W sobotę „Marsz Dla Jezusa”. Będą śpiewy i kiełbaski

 

Jacek Różalski
16.05.2013 , aktualizacja: 16.05.2013 17:28

 

Pierwszy ogólnopolski Marsz Dla Jezusa został zorganizowany w 2012 roku w Warszawie. Wzięło w nim udział około 5 tysięcy chrześcijan, którzy tego dnia przemaszerowali spod budynku Sejmu na plac Zamkowy (Materiały prasowe)

z13923760Q,Pierwszy-ogolnopolski-Marsz-Dla-Jezusa-zostal-zorg

Spod Belwederu na plac Zamkowy przejdzie w sobotę „Marsz dla Jezusa”. Organizatorzy zapowiadają wspólne śpiewy, zabawę i kiełbaski dla pięciu tysięcy głodnych.

Pomysłodawcą ogólnopolskiego „Marszu dla Jezusa” jest Artur Pawłowski – Polak z Kanady, kaznodzieja, pastor Street Church (kościoła ulicznego) w Calgary, na ulicach którego rozdaje rocznie 200 tys. posiłków. Sam o sobie mówi, że jest chrześcijaninem niezwiązanym z żadnym zinstytucjonalizowanym Kościołem. „Marsze dla Jezusa” organizuje od 2004 roku. – Oczywiście nie sam, tylko z setkami wolontariuszy na całym świecie. Co kilka miesięcy maszerujemy w innym kraju, na innym kontynencie. W tym roku np. w Irlandii Płn., Francji, Szwajcarii, Szwecji, Hiszpanii, a w grudniu w Nigerii – wylicza Pawłowski.

Głównym sponsorem warszawskiego marszu jest Krzysztof Jędrzejewski – przewodniczący rady nadzorczej oraz większościowy akcjonariusz Grupy Kopex z Katowic – producenta maszyn i nowoczesnych technologii dla górnictwa. Firma Jędrzejewskiego zatrudnia ponad 6 tys. pracowników w Polsce i za granicą. Dla Jędrzejewskiego, jak sam mówi, pieniądze są narzędziem do osiągania celów. Działa charytatywne. To z jego inicjatywy powstało w Kopeksie Stowarzyszenie „Chcemy Pomóc”, które m.in. pomaga bezrobotnym zdobywać nowe kwalifikacje. – Zarówno w życiu prywatnym, jak i w działalności biznesowej kieruję się wartościami chrześcijańskimi. Dla mnie są one bardzo ważne. Uważam, że odpowiedzialna firma powinna zarówno generować zyski, jak i dbać o pracowników – twierdzi Jędrzejewski. Patronem honorowym „Marszu dla Jezusa” jest poseł PO John Godson.

Propozycja dla zagubionych

Pierwszy „Marsz dla Jezusa” przeszedł przez Warszawę rok temu. Według organizatorów zgromadził ok. 5 tys. osób. Na stronie internetowej można przeczytać, że tegoroczny będzie „wielkim dniem ulicznego przebudzenia, wspólnej modlitwy o Polskę, manifestacji jedności i ewangelizacji Warszawy”. – Zapraszamy wszystkich – katolików, protestantów i wyznawców innych odłamów chrześcijaństwa. Nieważne, do którego z kościołów się chodzi. Najważniejsze jest, żeby razem czcić imię tego najważniejszego, czyli Jezusa. Być razem. Nie wstydzić się wiary i być bardziej otwartym na innych – objaśnia ideę Artur Pawłowski. Uważa, że właśnie nauka Jezusa jest propozycją dla wszystkich zagubionych w cywilizacyjnym miszmaszu XXI wieku.

Program „Marszu” jest imponujący. Ma wyruszyć w sobotę o 13 sprzed Belwederu. Przejdzie Alejami Ujazdowskimi, Piękną, Wiejską, Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem na plac Zamkowy. O 16 przed Zamkiem Królewskim rozpocznie się koncert. Na scenie wystąpi m.in. Graham Kendrick, autor setek pieśni religijnych, nazywany „ojcem współczesnej muzyki uwielbienia”. Oprócz niego będzie można posłuchać takich muzyków jak: Mate.O, EloHiM, Sienna Gospel Choir, Cortuum, Royal Rap czy Grzegorz Kloc. Zabawa ma się zakończyć ok. 22. Sobotni marsz to nie tylko doznania religijne. – Zapraszam wszystkich bezdomnych i głodnych. Przygotowaliśmy pięć tysięcy porcji obiadowych. Będą kiełbaski, przystawki, tysiące napojów, kawa, herbata – zaprasza Pawłowski. Dla wszystkich, którzy się pojawią, nie powinno też zabraknąć okolicznościowych koszulek, czapek, flag czy baloników z napisami typu „Jezus cię kocha”.

Marsze dla Jezusa na świecie

Historia organizowania „Marszów dla Jezusa” zaczęła się w 1987 r., kiedy trzej liderzy grup chrześcijańskich z okolic Londynu postanowili zorganizować spotkanie, którego celem było zjednoczenie chrześcijan we wspólnej modlitwie za Londyn. Wówczas przez londyńską dzielnicę knajp Soho przeszło ok. 15 tysięcy osób. Nazwa „Marsz dla Jezusa” została użyta po raz pierwszy w 1989 r., gdy marsze odbywały się już w 45 miastach Wielkiej Brytanii. W 1992 r. zorganizowano je już w 25 krajach Europy. Cztery lata później do wspólnego świętowania przyłączyło się aż 130 krajów. Pierwszy w Polsce, ale na skalę lokalną, „Marsz dla Jezusa” odbył się w Krakowie w 1992 r.

Gazeta Stołeczna